5/24/2019
5/23/2019
Gratulujemy naszym Maturzystom!
Nasi tegoroczni maturzyści zakończyli wczoraj zmagania egzaminacyjne.
Uwieńczeniem był sukces na maturze z języka polskiego.
Gratulujemy wspaniałych wyników!
5/19/2019
Moja Mama jest Królową.
Maj jest
najpiękniejszym wiosennym miesiącem. To czas, gdy możemy poczuć
ciepłe promienie słońca na twarzy, coraz częściej słyszymy
świergot ptaków, a na naszych oczach kwitną tulipany,
niezapominajki i sasanki. To czas szczególnie poświęcony Matce
Bożej.
Z dziećmi trzeba
rozmawiać o Maryi w ich języku. Nasi uczniowie wiedzą doskonale,
że Maryja jest ziemską Mamą naszego Zbawiciela, Jezusa Chrystusa.
Opowiadamy najmłodszym, że dzięki decyzji Maryi, dzięki Jej
zgodzie na Boże plany, Jezus mógł przyjść na świat. Dzięki Jej
postawie pełnej pokory Jezus mógł urodzić się jak każdy z nas,
stał się Bogiem bliskim człowiekowi. Maryja zgodziła się być
narzędziem w ręku samego Boga. Urodziła Jezusa w stajni pośród
zwierząt, nie w komfortowym domu. Uczyła Jezusa tego, czego i
naszych uczniów uczą ich ziemskie mamy: chodzić, mówić, modlić
się, pomagać w domu. Mówimy, że Maryja jest Mamą nas wszystkich,
opiekuje się każdym z nas. Tłumaczymy dzieciom, że Maryja jest
zawsze przy nich obecna, by prowadzić ich coraz bliżej Jezusa,
pomagać im w ich dobrych planach. Towarzyszy naszym uczniom tak jak
dwa tysiące lat temu Jezusowi – w nauce, w odpoczynku, w domu, na
podwórku i w szkole. Ona zawsze zachęca do słuchania Bożego
Słowa. Rozumie nasze radości i smutki. Pociesza, kiedy coś nam się nie uda albo gdy coś nas martwi. Zawsze ma dla nas dobre słowa
– słowa miłości i troski o nasze szczęście.
Mówimy dzieciom, że warto by o tym pamiętały.
Maryja jest najlepszą Mamą, jest też naszą Królową i Królową całego świata.
Zachęcamy dzieci, by czciły i kochały Maryję również przez to, w jaki sposób odnoszą się do własnej, ziemskiej mamy. Warto, by starały się okazywać jej miłość: pomagać w domu, wyręczać ją w obowiązkach, starannie wykonywać swoje zadania domowe i szkolne. W swojej mamie można kochać najlepszą Mamę i wzór dla nas wszystkich – Maryję.
Mówimy dzieciom, że warto by o tym pamiętały.
Maryja jest najlepszą Mamą, jest też naszą Królową i Królową całego świata.
Zachęcamy dzieci, by czciły i kochały Maryję również przez to, w jaki sposób odnoszą się do własnej, ziemskiej mamy. Warto, by starały się okazywać jej miłość: pomagać w domu, wyręczać ją w obowiązkach, starannie wykonywać swoje zadania domowe i szkolne. W swojej mamie można kochać najlepszą Mamę i wzór dla nas wszystkich – Maryję.
Właśnie w maju
czytamy z naszymi uczniami książkę Piotra Krawczyka pt.: „Pastuszkowie
z Fatimy.” Jak mówi sam autor, Maryja jest najlepszym Pedagogiem i
najlepszą Nauczycielką Modlitwy. „Wydarzenia, które miały
miejsce 1917 roku w Fatimie, to niemal gotowa książka przygodowa.
Bohaterowie to troje dzieci, które przeżywają wciągającą
przygodę i doświadczają wewnętrznej przemiany. Są podobne do
innych dzieci, a jednocześnie każde z nich ma inny charakter i inne
upodobania. Młodzi czytelnicy, którzy poznają ich historię, łatwo
mogą się z nimi utożsamić. Używając przygód i języka Łucji,
Franciszka i Hiacynty można powiedzieć coś ważnego także
dzisiejszym dzieciom.”
Matka Boża sama
prowadzi pastuszków. Najpierw pozwala im doświadczyć dobra i
piękna. Dzieci nazywają Maryję: „piękną Panią”. O aniele,
który ukazał im się wcześniej, mówią: „On był piękny”
Podczas spotkań ogarnia je szczęście, spokój i radość. Hiacynta
– najbardziej energiczna z całej trójki – aż nie może
usiedzieć w miejscu.
Dzięki tym dobrym doświadczeniom dzieci
mogą później przyjąć trudniejsze informacje – łącznie z
wizją potępionych. Ta rzeczywistość zostaje im pokazana po to,
żeby modliły się za grzeszników. A nie po to, żeby je
nastraszyć.
Książka świetnie ukazuje jak po
spotkaniu z Matką Bożą zmienia się podejście dzieci do modlitwy.
Wcześniej jej nie unikały (wychowywały się w pobożnych
rodzinach, w których msza, różaniec czy Anioł Pański były czymś
naturalnym), ale po pierwszych objawieniach same zapragnęły się
modlić. Od tej pory już nie patrzą na modlitwę jak na obowiązek
do wypełnienia. Kiedy się modlą, czują się bliżej osoby
kochającej, za która tęsknią i z którą chcą się ponownie
spotkać. To piękna szkoła modlitwy.
Nasi uczniowie samodzielnie przygotowali koronę i sukienkę dla
Matki Bożej i Jej syna, używając kolorowych materiałów i
perełek.
Ave Maria!
Ave Maria!
5/05/2019
5 V - Archidiecezjalne Święto Patronalne ku czci Św. Wojciecha.
Na Wzgórzu Wojciechowym w Gdańsku w niedzielę 5 maja od godziny 12 .00
rozpoczęły się diecezjalne uroczystości ku czci św. Wojciecha, patrona
naszej archidiecezji. Wspólnej modlitwie przewodniczyć będzie bp Antoni
Pacyfik Dydycz OFMCap z diecezji drohiczyńskiej.
Arcybiskup Metropolita Gdański Sławoj Leszek Głódź podkreślił, iż tegoroczne święto patronalne ku czci św. Wojciecha wpisuje się w obchody 20. rocznicy beatyfikacji błogosławionych męczenników archidiecezji gdańskiej okresu II wojny światowej.
Arcybiskup Metropolita Gdański Sławoj Leszek Głódź podkreślił, iż tegoroczne święto patronalne ku czci św. Wojciecha wpisuje się w obchody 20. rocznicy beatyfikacji błogosławionych męczenników archidiecezji gdańskiej okresu II wojny światowej.
5/04/2019
4 V - Święto św. Floriana, męczennika. Patron naszej klasy pożarniczej.
Według żywotu z VIII w., Florian z Lauriacum urodził się ok. 250 roku w Zeiselmauer (Dolna Austria). W młodym wieku został dowódcą wojsk rzymskich, stacjonujących w Mantem, w pobliżu Krems (obecnie w północno-wschodniej Austrii). Podczas prześladowania chrześcijan przez Dioklecjana został aresztowany wraz z 40 żołnierzami i przymuszony do złożenia ofiary bogom. Wobec stanowczej odmowy wychłostano go i poddano torturom. Przywiedziono go do obozu rzymskiego w Lorch koło Wiednia. Namiestnik prowincji, Akwilin, starał się groźbami i obietnicami zmusić oficera rzymskiego do odstępstwa od wiary. Kiedy jednak te zawiodły, kazał go biczować, potem szarpać jego ciało żelaznymi hakami, wreszcie uwiązano kamień u jego szyi i zatopiono go w rzece Enns. Miało się to stać 4 maja 304 roku. Jego ciało odnalazła Waleria i ze czcią je pochowała. Nad jego grobem wystawiono z czasem klasztor i kościół benedyktynów, objęty potem przez kanoników laterańskich. Do dnia dzisiejszego St. Florian jest ośrodkiem życia religijnego w Górnej Austrii. Św. Florian jest patronem archidiecezji wiedeńskiej.
W roku 1184 na prośbę księcia Kazimierza Sprawiedliwego, syna Bolesława Krzywoustego, Kraków otrzymał znaczną część relikwii św. Floriana. W delegacji odbierającej relikwie miał się znajdować także bł. Wincenty Kadłubek, późniejszy biskup krakowski. Ku ich czci wystawiono w dzielnicy miasta, zwanej Kleparzem, okazałą świątynię. Kiedy w 1528 r. pożar strawił tę część Krakowa, ocalała jedynie ta świątynia. Odtąd zaczęto św. Floriana czcić w całej Polsce jako patrona podczas klęsk pożaru, powodzi i sztormów. Kraków jeszcze dzisiaj obchodzi pamiątkę św. Floriana jako święto. Florian jest patronem Austrii i Bolonii oraz Chorzowa; ponadto hutników, strażaków i kominiarzy, a także garncarzy i piekarzy. W Warszawie pod wezwaniem św. Floriana jest katedra warszawsko-praska.
W ikonografii św. Florian przedstawiany jest jako gaszący pożar oficer rzymski z naczyniem. Czasami jako książę. Bywa, że w ręku trzyma chorągiew. Jego atrybutami są: kamień młyński u szyi, kolczuga, krzyż, czerwony i biały krzyż, miecz, palma męczeńska, płonący dom, orzeł, tarcza, zbroja.
(Źródło: www.brewiarz.pl)
5/02/2019
Edukacja patriotyczna na co dzień i od święta.
W "Szkołach św. Wojciecha" w Gdańsku istotnym ogniwem nauczania jest edukacja patriotyczna
dzieci i młodzieży. Dzisiejszy pęd cywilizacyjny powoduje, że zapomina
się o takich pojęciach, jak: patriotyzm, ojczyzna, integracja wspólnot.
Znamienną cechą naszych czasów jest wielka zmienność świata, w którym
przychodzi nam żyć. Tematem, który pozostanie zawsze aktualny, będzie
stosunek człowieka do własnej Ojczyzny, przywiązanie i miłość do niej, a
także poczucie wspólnoty ze wszystkim, co się w Polsce
dzieje i co jej dotyczy. Mamy świadomość, że wychowanie patriotów jest
procesem długotrwałym. Dlatego kształtujemy postawy patriotyczne naszych
uczniów już od najmłodszych lat. Żywa wyobraźnia małego dziecka, duża
wrażliwość emocjonalna, zaciekawienie światem sprzyja kształtowaniu
obrazu Ojczyzny, który pozostaje na całe życie. Od tego, jaki wizerunek
Ojczyzny przedstawimy dzieciom zależeć będzie, czy wejdą one w dorosłe
życie świadome swojej tożsamości narodowej, pełne przywiązania do kraju
ojczystego i ludzi w nim żyjących, wrażliwe na sprawy i zmiany
dokonujące się w Polsce. Zarówno Dyrekcja, jak i grono pedagogiczne dokłada wszelkich starań, by w uczniach
rozwijać pozytywne zachowania społeczne i doskonalić szlachetne cechy
charakteru wartościowego Polaka - Patrioty, który służy Panu Bogu i Ojczyźnie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)











































